Pierwsze podsumowania – plany na przyszłość

30 lipca, 2017 21:49 Zostaw komentarz

 

Nad blogiem pracuję porządnie od pierwszych dni czerwca. Czas na małe podsumowanie, zwłaszcza że wypada nam akurat półmetek wakacji. Od początku nie mam sprecyzowanej koncepcji. Chcę, żeby serwis rozwijał się jak blog, stopniowo, płynnie, w oparciu o reakcje Czytelników, Wasze oceny wyrażające się choćby lajkami na Facebooku, liczbą odsłon i udostępnień oraz komentarzami. 

Niestety, to nie wszystko 🙂 . Na projekt bloga nakłada się pomysł stworzenia bazy wiedzy dla Uczniów i Studentów, a także Nauczycieli i Rodziców.  W efekcie wprowadzam dużą liczbę tekstów dotyczących literatury i filmu, ale także historii. Korzystam z prowadzenia strony, by dać wyraz swoim pasjom. Uczę od prawie ćwierć wieku, więc nie mogę zostawić poczucia misji za drzwiami i staram się podawać  tu także wiedzę szkolną, ale w miarę możliwości atrakcyjnie opakowaną, podaną przystępnie, w nietypowych, nieschematycznych ujęciach.  Materiał literacki dobieram z programów podstawówki, gimnazjum, liceum, matury międzynarodowej. Piszę też dla pasjonatów, nie tylko szkolnej dziatwy 🙂 Jak widać, pogodzenie tego wszystkiego może nie być łatwe.

Po wakacjach wraz z demiurgiem, demonem wirtualnej rzeczywistości, Faustem WordPressa, czyli współpracującym informatykiem przygotujemy przystępne spisy treści. Na razie proszę korzystać z wyszukiwarki na stronie. Naprawdę działa 🙂 . Można zawsze przeklikać te kilka stron, liczba wpisów jeszcze nie przygniata. 

Jeśli znaleźliście Państwo coś interesującego, wartościowego, polubcie, proszę, fanpejdż na Facebooku, wpiszcie komentarz tam bądź bezpośrednio tutaj, prześlijcie link do znajomych, udostępnijcie. Nagrodą dla piszącego jest rosnące grono Czytelników. 

Cieszy mnie, że czytane chętnie są zamieszczane tu analizy i interpretacje poezji, omówienia filmów. Artykuł o Gdyni, Eugeniuszu Kwiatkowskim i COP „przebił” wszystkie inne wpisy liczbą odsłon. Życzliwie bardzo zostałem przyjęty na Fb w grupach polonistów, wiele Koleżanek i wielu Kolegów po fachu zaszczyciło mnie polubieniem fanpejdża (Klasyka Literatury i Filmu). 

Wracajcie, zaglądajcie, zwłaszcza jeśli odpowiada Wam mój język. Zależy mi na tym, by była to polszczyzna ładna, wolna od żargonu naukowego lub pseudonaukowego. Zachęcajcie dzieciarnię. Lepiej czytać co jakiś czas artykuł, wchłaniać wiedzę małymi porcjami, niż przed klasówką czy egzaminem zasiadać do kucia. 

Pozdrawiam, życzę pięknych wakacyjnych dni i miłej lektury. 

 

Kategoria:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *