Jak napisać rozprawkę? Poradnik dla uczniów klas ósmych i nie tylko. Część piąta. Temat o samotności.

4 marca, 2021 13:17 1 Komentarz

Temat: Czy samotność to stan zawsze przykry i niepożądany? Odpowiedz, odwołując się do dwóch przykładów z lektur szkolnych.

KOMENTARZ DO TEMATU:

Samotność to doświadczenie znane chyba każdemu. Łatwo jej zaznać dziś, w czasach pośpiechu, rywalizacji i rozwijających się technologii. Im większy tłum, tym trudniej czasem o bratnią duszę i miejsce, o którym wiadomo, że czekają w nim przyjaciele, osoby życzliwe, otwarte, rozumiejące i mające czas. Poczucie opuszczenia może kogoś dotknąć nawet w rodzinie czy klasie.   

KOMENTARZ DO WSTĘPU:

Drodzy Ósmoklasiści, redagując wstęp, starajcie się opisać, skomentować, wyjaśnić bądź dookreślić znaczenie słowa kluczowego lub słów kluczowych z tematu. Waszym obowiązkiem będzie też sformułowanie tezy.

WSTĘP:

Samotność to stan niekoniecznie polegający na pozostawaniu w miejscu pustym, niezaludnionym, opuszczonym. Często objawia się jako brak zrozumienia, wsparcia, bliskości czy życzliwości. Uważam, że odosobnienie przynosi szkody, sprawia wiele przykrości, ale może być też korzystne i zrodzi dobre owoce, jeśli zostanie właściwie przeżyte. 

ARGUMENT:

W pewnym odsunięciu od głównego nurtu życia, nawet w stanie odizolowania, oddalenia można zrozumieć, jakie znaczenie mają dla kogoś inni ludzie, obowiązki wypełniane na co dzień, zadania i cele. W natłoku spraw i kontaktów ich sens i wartość mogą się zagubić. 

KOMENTARZ DO ARGUMENTU:

Kto czyta, nie błądzi. Może więc zetknęliście się na swojej drodze poznania z postaciami mnichów, proroków. W wielu kulturach znane jest życie klasztorne, dzięki któremu zakonnicy mogą skupić się na pracy, modlitwie, kontemplacji. Bohaterowie biblijni udawali się na pustynię, by poszukać kontaktu z Bogiem lub wsłuchać się w wewnętrzny głos, w samego siebie. Samotność zatem postrzegana bywa jako stan niezbędny do odnalezienia właściwej drogi w życiu lub wypracowania czegoś wartościowego poza zgiełkiem, harmidrem świata, gdy zachodzi na siebie tyle różnych spraw, dążeń, interesów czy potrzeb.

PRZYKŁAD:

Tytułowy bohater “Małego Księcia” udał się w podróż i doświadczył osamotnienia. Dzięki temu nie ulegał niczyjemu wpływowi, nie działał rutynowo, automatycznie. Każda czynność mogła być należycie przemyślana, a jej sens zrozumiany na nowo. Chłopiec nie czuł się zobowiązany, by z kimkolwiek pozostawać, czynił tak tylko z wyboru. Pożegnał szybko Bankiera, Króla, Badacza, Próżnego i innych. Chętnie natomiast przebywał z Lotnikiem na pustyni. Rozmowy z nim w atmosferze ciszy i skupienia pomogły chłopcu podjąć decyzję o powrocie do róży. Samotność zatem sprzyjała zrozumieniu najważniejszych życiowych spraw i dokonywaniu właściwych wyborów. Przecież mieszkaniec asteroidy, przybysz z daleka szukał odpowiedzi na istotne pytania.

KOMENTARZ DO PRZYKŁADU:

Zwróćcie, proszę, uwagę na to, że przeważają w „Małym Księciu” dwie przestrzenie: kosmos i pustynia. Z obiema kojarzymy wielką pustkę. Trudno w nich o człowieka. Antoine de Saint Exupery chciał nam chyba dać do zrozumienia, że samotność grozi nam bez przerwy i dlatego musimy dbać o relacje, przyjaźnie, zrozumienie. 

ARGUMENT:  

Długotrwała ucieczka od ludzi prowadzi do zagubienia i nagromadzenia złości. Można utracić przez nią sens życia, zaniedbać relacje, skazać siebie na jednostronne i tendencyjne widzenie rzeczywistości. Osoba samotna  staje się często nie tylko nieszczęśliwa, ale też niezdolna do obdarowania dobrem innych. Porzucenie i zapomnienie przez bliskich rani i czyni nieufnym.

KOMENTARZ DO ARGUMENTU:

Piszemy co prawda, że samotność nie zawsze jest stanem przykrym i niepożądanym, ale potwierdzamy fakt, że w wielu wypadkach staje się naprawdę niebezpieczna, szkodliwa i groźna. Do tego potrzebny jest nam argument pokazujący, jak się to dzieje, że najczęściej odbieramy odcięcie do świata jako coś bardzo przygnębiającego i zasmucającego.

PRZYKŁAD:

 Ebenezer Scrooge, bohater „Opowieści wigilijnej” był człowiekiem sukcesu. Zdobył majątek, a wysoką pozycję społeczną zawdzięczał sobie. Nikt nie powiedziałby jednak, że finansista cieszył się życiem i delektował swoim szczęściem. Przeciwnie, sprawiał wrażenie osoby rozgoryczonej, wrogo nastawionej do otoczenia. Przyczyną była samotność pogłębiająca negatywne cechy charakteru. Korzystał z okazji, by dokuczyć czy to pracownikowi, czy siostrzeńcowi, czy dżentelmenom szukającym finansowego wsparcia dla charytatywnej działalności. Jak to celnie przedstawiła dawna narzeczona Scrooge’a, z pieniędzy uczynił broń przeciwko światu, mur, który powinien zapewnić bezpieczeństwo, a zamienił bogacza w nieszczęśliwego dziwaka. Faktem jest, że wirusem samotności zakaził się w dzieciństwie, gdy pozostawiany był samemu sobie przez rodzinę nawet w czas Bożego Narodzenia. Izolacja, zamknięcie najczęściej nie służą człowiekowi, zwłaszcza gdy, jak to się stało w tym przypadku, są wynikiem skrzywdzenia, nieporozumienia, nietrafionej oceny, co powinno być prawdziwą wartością, a co nie. Bogacz wybrał pieniądze, a towarzystwem mających mniej powodzenia i materialnych zdobyczy osób po prostu wzgardził. 

KOMENTARZ DO PRZYKŁADU:

Nie jest dobrze przywyknąć do pustki wokół, przyzwyczaić się do niej. Bardzo źle dzieje się, gdy ktoś uważa się za lepszego i wtedy tłumaczy sobie brak towarzystwa własną wyjątkowością. Dotknęło to nie tylko Scrooge’a, ale też Bankiera, Próżnego, Geografa, Króla z „Małego Księcia”.

Pozostawienie przez bliskich, odrzucenie pozostawiają głębokie rany i zakorzeniają uczucie wrogości. Podróż z duchem minionych Wigilii dała nam wgląd w kształtowanie się urazów bohatera i jego uprzedzeń do ludzi. 

ZAKOŃCZENIE:

Samotność nie jest przyjemna w większości przypadków, wiąże się z cierpieniem, odcięciem od wielu przyjemności, zaburzeniem więzi z otoczeniem, utratą wewnętrznego ładu. Czasem jest jednak niezbędna dla odzyskania równowagi, spokoju, dystansu. Osoby wierzące szukają poprzez nią kontaktu z Bogiem, artyści natchnienia, naukowcy warunków do pracy.

KOMENTARZ DO ZAKOŃCZENIA: 

A tu, Moi Drodzy, dwa słowa od wielkiego pisarza, Johna Steinbecka: 

„Rodzaj ludzki jest jedynym rodzajem twórczym i posiada jedyne twórcze narzędzie: indywidualny umysł i duch człowieka. Nic nigdy nie zostało stworzone przez dwóch ludzi. Nie ma dobrej współpracy czy to w muzyce, czy w sztuce, w poezji, matematyce czy filozofii. Kiedy już się dokonał cud tworzenia, grupa go może rozbudować i rozszerzyć, ale nigdy niczego nie stworzy. Skarb ten spoczywa w samotnym umyśle człowieka.”  (“Na wschód od Edenu”)

Od Autora: 

Z tekstów korzystajcie do woli. Na Facebooku  jest fanpejdż strony. Łatwo go znaleźć i “polubić”. Wystarczy wpisać: Klasyka Literatury i Filmu. Kto ma ochotę skorzystać z usług firmy Sztuka Słowa, niech zajrzy na podstrony “Kontakt”, “Oferta” albo bezpośrednio na www.sztuka-slowa.pl . Poniżej wklejam dla Waszej wygody linki do omówień dwu lektur obowiązujących do egzaminu ósmoklasisty, do których powyżej odwoływaliśmy się: 

Antoine de Saint Exupery: “Mały Książę”

Karol Dickens: “Opowieść wigilijna” 

Życzę powodzenia na egzaminach. 

Kategoria:

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *