Jak napisać rozprawkę? Poradnik dla uczniów klas ósmych i nie tylko. Część czwarta. Temat kontrowersyjny. Czy dorośli zawsze mają rację?

21 stycznia, 2021 17:27 Zostaw komentarz

Czy dorośli zawsze mają rację? Takie sobie zadanie wymyśliłem. Może nastolatkowi przypadnie do gustu. Do dzieła! Najpierw analiza polecenia. Zwróćcie, proszę Was, uwagę, że w temacie znalazło się słowo „zawsze”. Wystarczy zatem jeden przypadek, gdy jakiś dorosły nie będzie miał racji, by piszący nabrał prawa do stwierdzenia, że dorośli niekiedy błądzą.  

Dzieci zadają zwykle dużo mądrych pytań rodzicom, babciom, dziadkom. Myślę więc, że większość przynajmniej raz w życiu usłyszała: każdy może się mylić, nikt nie ma racji zawsze, ludzie popełniają błędy. Teza wydaje mi się gotowa. 

Nie radzę nikomu pisać, że jest jakaś grupa nieomylnych. Takie zdanie byłoby trudne do obrony. Łatwo jego prawdziwość podważyć.

We wstępie możemy przyjrzeć się sprawie z drugiej strony. Dlaczego niby to starsi mieliby trafniej oceniać rzeczywistość i podejmować lepsze decyzje? Wiemy, wiemy, zgromadzili więcej od młodszych wiedzy i doświadczenia. Ich „główki” korzystają z dużej liczby danych.

Zaczerpnijmy pomysły z tych spostrzeżeń:

WSTĘP:

Wiedzę nabywa się z biegiem lat. Doświadczenie życiowe przychodzi z czasem. Młodsi uczą się od starszych. Nie jest jednak prawdą, że dorośli zawsze mają rację. Podejmują decyzję niekiedy pod wpływem emocji, ulegają słabościom. Nikt nie zna przyszłości, a zatem trudno jest dokonywać wyborów bez pełnej znajomości sytuacji, która dopiero się ukształtuje. Dlatego chociażby tak niełatwo zdecydować się na kierunek studiów czy profil klasy w liceum.

KOMENTARZ DO WSTĘPU:

Tezę, mam nadzieję, widzicie sami. To czwarte zdanie we wstępie. W piątym lekko zasugerowaliśmy, dlaczego starsi, bardziej doświadczeni mogą się mylić, nawet zbłądzić. Myśl tę kontynuujemy do końca powyższej części wypracowania.

ARGUMENT:

Zdarza się, że ktoś jest przywiązany do swojej oceny albo decyzji. Nie chce przyznać, że upiera się  przy nietrafnym sądzie albo że są inne możliwe rozwiązania, wcale nie gorsze od tego, które wybrał. Z biegiem lat u dorosłych może się też pojawić mniejsza ciekawość niż u młodszych, osłabnie głód wrażeń i zaznaczy się niechęć do podejmowania nowych prób, do ryzyka.

KOMENTARZ DO POWYŻSZEGO ARGUMENTU:

Szukamy uzasadnienia, przyczyn, dla których racja, słuszność, mądrość może nie leżeć tam, gdzie długie lata zgromadzonych doświadczeń. Naturalnie, w naszych dociekaniach pomaga znajomość literatury. Bardzo dobrze omawiane tu zagadnienie ujął w „Małym Księciu” Antoine de Saint Exupery.

PRZYKŁAD:

W utworze Antoine’a de Saint Exupery’ego napotkani przez Małego Księcia dojrzali mężczyźni byli na swoich planetach samotni. Można by się zastanowić, co by się stało, gdyby musieli zamieszkać razem. Nie tolerowaliby się wzajemnie. Geograf przekonywałby, że nauka, porządkowanie wiedzy jest najważniejszym celem w życiu, Próżny domagałby się uwielbienia, Król posłuszeństwa. Czy którykolwiek z nich miał klucz do prawdy? Mały podróżnik szukał dalej. Zawiadowca opisywał mu dorosłych w pociągach jako ludzi znudzonych, którzy czekają, aż dotrą do czegoś ważnego, co wciąż było przed nimi, a tylko dzieci postępowały właściwie, ciesząc się chwilą. Ciekawość świata wraz z wiekiem przemija, a jest ona przecież potrzebna do rozwoju.

KOMENTARZ DO POWYŻSZEGO PRZYKŁADU:

Zwróćcie proszę uwagę, że w ostatnim zdaniu przykładu znalazł się ważny wniosek, uzasadnienie dla bronionej tezy i wyjaśnienie, co takiego dorośli z czasem tracą, oczywiście, nie wszyscy. Okazało się, że dotarliśmy do ważnej prawdy. Trzeba interesować się rzeczywistością, stawiać pytania, podziwiać, zachwycać się, odkrywać. Znam, niestety, ludzi bardzo młodych, którzy zdążyli się już znudzić wszystkim. Przy okazji, zastanowiło mnie znaczenie kluczowego w temacie słowa „racja”. To przecież nie tylko prawda, ale po prostu właściwa droga, dobry, mądry powód działania. Myślę, że spośród kilku osób każda może mieć swoją rację i wszystkie będą uzasadnione. Nie dotyczy to chyba jednak samotników zamieszkujących osobne planety w „Małym Księciu”. Błądzenia nie unikniemy. Nie powinniśmy jednak zamykać się ze swoją racją na racje innych, na cały świat z jego bogactwem i różnorodnością.

ARGUMENT:

Złość, zawziętość, upór, chęć rządzenia i panowania nad otoczeniem to źli doradcy. Dorośli nie są wolni od ludzkich słabości. Czasem im ulegają, a wtedy zachowują się jakby stracili zmysły, zdolność widzenia, słyszenia, czucia. Potrafią wówczas nawet krzywdzić słabszych.

KOMENTARZ DO POWYŻSZEGO ARGUMENTU:

To kolejny przypadek utraty przez osoby dojrzałe zdolności właściwego oceniania i działania. Pomaga nam w wychwyceniu tej zasady „Zemsta” Fredry, ale przecież w wielu komediach występują postaci skłóconych z rodziną starszych panów. Przypomnijcie sobie albo przeczytajcie „Świętoszka” lub „Skąpca” Moliera. Młodzi okazują się w tych dziełach bardziej roztropni. Zacietrzewienie rodziców Romea i Julii doprowadziło do śmierci dwojga niewinnych osób.

PRZYKŁAD:

Cześnik i Rejent z komedii Fredry pod tytułem „Zemsta” żyli przede wszystkim po to, by wzajemnie sobie dokuczyć. Chęć wejścia w posiadanie dużych pieniędzy i majątku także grała ważną rolę. Milczek syna a Raptusiewicz bratanicę traktowali jak narzędzia walki. Młodzi mogli paść ofiarą w tych porachunkach, ale dla ich opiekunów nie miało to większego znaczenia. Szczególnie wymowna pod tym względem jest scena, w której ojciec Wacława najpierw zapewnia go o swej miłości i o tym, że pragnie jedynie jego szczęścia, a potem ze złośliwą satysfakcją informuje go, że musi poślubić Podstolinę. Mistrz Fredro pokazał jednak widzom, że rzeczywistość bywa bardziej złożona niż ludzkie plany. Rejent i Cześnik nieświadomie wyświadczyli sobie przysługi, nie dopuszczając kolejno do małżeństwa z wdową zawziętego Raptusiewicza i młodego Milczka. To nie „piękna Hanna” posiadała majątek, ale Klara. Podstolina, oczywiście, utrzymywała ten fakt w tajemnicy, jedynie zarządzając posiadłościami dziewczyny, zgodnie z wolą jej nieżyjących rodziców, do czasu aż panna wyjdzie za mąż. Gdyby skłóceni sąsiedzi spełnili swoje zamiary, byliby bardzo zawiedzeni.

KOMENTARZ DO POWYŻSZEGO PRZYKŁADU:

W ramach usystematyzowania wiedzy o arcydziele Fredry oraz powtórzenia jej zapraszam do lektury: Aleksander hrabia Fredro: “Zemsta” – co wiedzieć wypada?

ZAKOŃCZENIE:

Dorośli nie zawsze postępują słusznie i właściwie, mądrze oceniają rzeczywistość. Nie ma ludzi nieomylnych. Wszystkim zdarza się pobłądzić. Niekiedy łatwiej jest upierać się „przy swoim” albo dać się ponieść emocjom, niż chłodno i z wielu punktów widzenia przyjrzeć się trudnym sprawom.

KOMENTARZ DO ZAKOŃCZENIA:

Jak widzicie, powtórzyliśmy nasze twierdzenie ze wstępu, tezę oraz nawiązaliśmy do argumentów, w których wybrzmiał zarówno motyw pewnego „usztywniania stanowisk” jak i ludzkiej skłonności do ulegania nastrojom i uczuciom.

Zachęcam do przeglądania zasobów bloga. Korzystajcie z okna wyszukiwarki. Na dole każdej karty znajduje się alfabetyczny spis treści. W dziale “Jak pisać?” w górnym menu znajdziecie więcej poradników-samouczków przeznaczonych zarówno dla uczniów szkół podstawowych, jak i liceów. Polubcie też fanpejdż na Facebooku: Klasyka Literatury i Filmu. 

Link tutaj podeślijcie potrzebującym, a jeśli uznacie, że chcecie skorzystać z moich zajęć, w małej grupie bądź pojedynczo, w realu lub on-line, wyślijcie mail lub sms. 

Pozdrawiam 

 

Kategoria:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *